Wybór sposobu ułożenia włosów wpływa nie tylko i wyłącznie na ich wygląd, niemniej jednak też na późniejsze rozdzielanie pasm, mycie i utrzymanie fryzury w najlepszym kształcie. Dredy mogą być realizowane na włosach o różnej długości i strukturze, jednak nie każdy sposób formowania daje jednakowy efekt. Włosy proste, cienkie, grube czy naturalnie kręcone mogą zachowywać się odmiennie w trakcie pracy.
W praktyce ważne okazuje się również przygotowanie poszczególnych obszarów. Zbyt ogromne pasma tworzą cięższą konstrukcję, jednak bardzo małe wymagają większej liczby podziałów i dokładniejszego kontrolowania ich położenia (polecana strona: doczepiane dredy). Z czasami wygląd włosów może się przerabiać, ponieważ pasma reagują na mycie, wilgoć, tarcie a także naturalny wzrost włosów. Początkowy kształt nie za każdym razem pozostaje zatem bardzo podobny.
Przy podobnej fryzurze można spotkać się też z określeniem dredloki. W współzależności od zastosowanej techniki nazwa ta może obejmować różnorakie rodzaje pasm i sposoby ich łączenia z włosami. Ważną kwestią jest rozróżnienie konstrukcji wykonywanej jedynie z własnych włosów od tej, w której używa się dodatkowy materiał. W drugim przypadku doczepiane dredy zmieniają nie tylko długość, ale też masę całej fryzury. Ma to znaczenie przy wyborze liczby pasm oraz ich grubości. Włosy muszą utrzymywać dodatkowy ciężar, a miejsce mocowania pozostaje w szczególności ważne przy codziennym czesaniu i upinaniu. W praktyce nie zawsze kontroluje się rozwiązanie, które wygląda należycie na bardzo krótkich włosach w trakcie przymiarki. Po kilku godzinach noszenia można bowiem wyraźniej odczuwać ciężar lub napięcie w konkretnych miejscach.
Ciekawym wariantem są mini dredy, których charakterystyczną cechą są znacznie cieńsze pasma (źródło informacji: kołtuny). Ich wykonanie wymaga podzielenia włosów na większą liczbę wycinków, dlatego praca nad taką fryzurą może wyglądać inaczej niż przy grubszych pasmach. Mała średnica pojedynczego dreda sprawia także, że trzeba zwracać uwagę na odrosty. Włosy wyrastające przy skórze mogą z nierzadko mieszać się z sąsiednimi pasmami, w szczególności jeśli fryzura jest na prawdę często noszona rozpuszczona i poddawana tarciu. Rozdzielanie takich miejsc jest prostsze, gdy odbywa się regularnie, ponieważ mocno splątane włosy mogą wymagać znacznie więcej czasu. Nie bez znaczenia pozostaje też struktura włosów. To, co przy jednym rodzaju włosów utrzymuje dany kształt przez dłuższy czas, przy innym może szybciej się rozluźniać.
Pielęgnacja takiej fryzury wymaga przede wszystkim obserwowania własnych włosów zamiast stosowania jednej zasady w każdym przypadku. W trakcie mycia trzeba uwzględnić konstrukcję pasm i sposób ich wykonania, a po kontakcie z wodą istotne staje się dokładne wysuszenie włosów. Wilgoć pozostająca wewnątrz grubszych pasm może utrzymywać się dłużej niż na powierzchni zwyczajnych, rozpuszczonych włosów. Warto także zwracać uwagę na kosmetyki pozostające na włosach, ponieważ ich nadmiar może gromadzić się między splecionymi pasmami. Przy aktywności fizycznej dodatkowym czynnikiem jest pot, a w trakcie snu znaczenie ma tarcie o poduszkę. Z kolei przy zdejmowaniu pasm doczepianych sposób ich mocowania decyduje o tym, jak łatwo można je oddzielić od własnych włosów. Każda z owych kwestii wpływa na późniejszy wygląd i zachowanie fryzury, dlatego wybór dokładnie określonej formy wiąże się także z tym, ile czasu można przeznaczyć na jej utrzymanie.
Źródło: dredy damskie.